Bluzka Burda 109 12/2011

Bluzkę opisują te słowa: przedłużane szwy ramion, prosty fason a także wąski pasek u dołu. Urzekła mnie forma w jaki była prezentowana kolekcja, a także reszta modeli w całym wydaniu. Są Burdy w których dosłownie  zjadłabym większość wykroi, a są takie, które dla mnie są kompletną porażką. Cały magazyn 12/2011 uważam za świetny. Nawet pamiętam jak Marchewkowa szyła płaszcz z okładki i robił on później furorę na innych blogach. Mnie się do tej pory podoba a minęły cztery lata od tego wydania.




Bluzka którą pokochałam na kartkach była zaaranżowana w styl Sherlocka Holmesa. Kratki, fajne dzianiny, angielskie akcenty na zdjęciach w grudniowym numerze po prostu mnie zauroczyły. Uszyłabym resztę i pewnie tak kiedyś zrobię.

Wybrałam tkaninę opisaną na aukcji jako koszulową, obustronną. Kolor jeden z ulubionych: brudny róż. Bardzo subtelna kratka. Myślałam na początku o czymś "lejącym", śliskim, ale ostatecznie postanowiłam trochę wzorować się na Burdzie.



Największą trudność sprawiło mi wszycie rękawów w te trochę geometryczne ramiona. Nigdy również nie szyłam takiej stujki/dekoltu. Nie było to łatwe, bo zapasu odszycia zostawiłam jak zwykle za mało i baaardzo się przy tym gimnastykowałam. Niemniej jednak udało się. Potem wszycie zamka było prostą prościzną;)




 
Brakło mi materiału na dolne odszycie, więc wykombinowałam ściągacz i gumkę. Zabieg ten bardzo mi się spodobał. Myślę, że pozytywnie rzutuje na efekt końcowy.


Z braku overlocka zapasy obcięłam nożyczkami zygzakowymi i przeszyłam flizelina, a na końcu rozprasowałam. Przy zamku dodałam na szwie pleców lamówkę. Też uważam, że fajnie to wygląda.
 
Rękawy zakończone klasycznie.


W noszeniu zarówno tkanina jak i fason jest bardzo wygodny. Jedyne zastrzerzenie mogę mieć do przedłużanych szwów ramion. Podnosząc ręce, cała bluzka podnosi się do góry. Nie bardzo lubię takie rzeczy. Następnym razem spróbowałabym wykroić coś takiego o rozmiarze mniejszym. Tutaj 40. jest taka luźna. Fajnie wygląda do leginsów czy rurek, ale troszkę dodaje sadełka.


Moja mała asystentka :)






































Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers