Amerykańskie nuty z lat 50.

Poza polskimi piosenkami z lat 50. i 60. bardzo lubię słuchać przebojów zza wielkiej wody z tego okresu. Chciałabym się z wami podzielić kilkoma piosenkami zapomnianych nieco wykonawców.
Na początek ostatnie odkrycie, czyli Frank Infield i jego I remember You


Następny głos należy do Nat King Kole który rozbraja mnie swoją wersją "Quizas". Nie lubię amerykańskich wokalistów śpiewających ze swoim głupim akcentem hiszpańskojęzycznych piosenek, ale w tym wykonaniu jest taka siła głosu, że kompletnie mi to nie przeszkadza :)

The Coasters zawsze mnie rozbrajają. Potrafią swoim Charlim Brownem rozchmurzyć każdy szary dzień.


A to jeden z moich ulubionych motywów muzycznych lat 50. 


Miłego tygodnia :)

2 Responses so far.

  1. Krushyna says:

    akurat za tymi latami nie przepada;)

    Kuba się kryje przed Dominikaną znaczy że;p?

  2. Ewcia says:

    Znaczy się, że Dominikana jest po prostu przepiękna, bajeczna, cudowna, malownicza :) Kuba ma swój klimat, ale osobiście byłam bardziej pod wrażeniem Dominikany, mimo iż wykształcenie (amerykanistyka) powinno mnie skłaniać na kubańskie klimaty :)

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers