ZUMBA!!!

Mało szyję, ale kumuluje się we mnie masa pomysłów, które niebawem znajdą ujście w szyciowych wariacjach na przeróżne tematy. Poza tym chciałam się podzielić z wami moją pasją, która od niedawna ma szansę na realizację. Niedaleko mojego domku otwarto wspaniały klub fitness. Nareszcie mogłam popracować nad kondycją pracownika biurowego i... POTAŃCZYĆ ZUMBĘ!!!
Zumba to niesamowita dawka energii, taniec w którym im bardziej się wygłupiasz tym więcej tracisz kalorii. Podczas jednej godziny zajęć można spalić do 800 kalorii! Wiem, bosko :)
Żeby ćwiczyć zumbę potrzebny jest następujący ekwiwalent:

  • wygodne buty
  • wygodny strój (bo pot leje się po pupce :))
  • woda
  • ręcznik do wytarcia strug potu w przerwach :)
  • UŚMIECH :)
Żeby zarazić was zamieszczam jedne z moich ulubionych kawałków :)


przyjrzyjcie się uważnie ćwiczącym
Wcale nie trzeba być szczupłym, trzeba chcieć!

Najlepszy kawałek na rozciąganie się

A na koniec mój fawory :))))
chciałabym mieć zajęcia z tym wariatem, tak  pozytywnie nakręca może nakręcić tylko 
ZUMBA!!!!!!!!!!!!!!
(rozwala mnie moment, w którym zakłada kurtkę - widocznie się nie zmachał i mu zimno ;))

Planuję uszyć sobie fajne spodnie dresowe na te ćwiczenia - na pewno nie będą czarne ani nawet  szare :)

Zumbę można tańczyć naprawdę do wielu piosenek. Przykład? 
Proszę bardzo! 


Mam nadzieję, że kogoś zarażę zumbą przez ten wpis :)
Miłego dnia!!!

2 Responses so far.

  1. niesamowite!!! Nawet nie wiedziałam że coś takiego jest jak ZUMBA :D

  2. Wyspa Ewci says:

    jest i polecam ją każdemu, na zajęcia na które chodzę przychodzą mamy z dzieciakami, te z tyłu się wściekają ze wszystkimi w rytm muzyki, jak tylko jest miejsce :)

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers