Przemeblowanie

Zmieniłam szablon bloga. Mam nadzieje, że te zmiany się Wam spodobają, bo mi jak najbardziej pasują :)
W przygotowaniu mam posta o tematyce krawieckiej. Ostatnio maszyna się zakurzyła, wciągnęło mnie przerabianie, dekorowanie, odtwarzanie. Egzemplarze Burdy oraz piękne kawałki tkanin czekają na niezmącony spokój, który pozwoliłby mi coś stworzyć od początku do końca. Na razie jednak trochę się denerwowałam na moją maszynę do szycia. Ciągle coś się rozregulowuje, rozkręca, muszę cały czas pilnować naciągu nici górnej, dolnej, docisku stopki, nawet igły zmieniam z niesamowitą częstotliwością (dostałam od mamy paczkę różnych i faktycznie jest różnica w szyciu dżinsu czy też aksamitnych tkanin). Wiadomo: kiepskiej baletnicy przeszkadza nawet rąbek od spódnicy ;) Póki co szyję i staram się doceniać zalety maszyny do szycia SilverCrest, gdzieś w głębi serca skrywając marzenia o tej klasie maszyn do szycia.... ach!

źródło

Maszyna Marthy Stewart, którą uwielbiam (kobieta marka:))

moja mama ma brothera, przyznam szczerze, że nie doceniałam
atutów tej marki dopóki nie miałam porównania
źródło
cacko z wyższej półki
źródło


a na koniec nasz Łucznik :)

nasza polska nowość, nie słyszałam wiele o niej, może ktoś się pochwali?
źródło

Nic tylko zęby w ścianę i kupić jakieś cacuszko! :)

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers