Farbowane trampki

Czyli jak tchnąć życie w zeszłoroczne ciżemki :)
Zabarwienie starych ubrań jest twórczym procesem i daje większą radość niż niejedne zakupy w sklepie odzieżowym/obuwniczym :)


Potrzebne będą:
1. emaliowane naczynie
2. gorąca, najlepiej przegotowana woda
3. barwniki do tkanin
4. sól (do bawełny) lub ocet (do wiskozy) do utrwalenia barwienia
5. rękawiczki ochronne - najlepiej dość grube, przez cienkie mam granatowego palca!
6. przedmiot do zafarbowania






Przygotowujemy miejsce w kuchni na płycie do gotowania. Na palnikach stawiamy miskę, wlewamy do niej odpowiednią ilość wody, potrzebną do zanurzenia przedmiotu, następnie wsypujemy barwnik (tyle ile jest konieczne na daną ilość wody) i mieszamy by się rozpuścił.




Kolejny etap to włożenie rzeczy którą barwimy i gotowanie jej przez 30 minut.





Po tym czasie dodajemy płaską łyżkę soli bądź octu i gotujemy kolejne 30 minut (jeśli barwimy wiskozę to czas ten wydłuża się tutaj do godziny).




Mieszamy co jakiś czas nasz wywar, żeby tkanina nie przywarła i żeby równo złapało.
Gdy już umyjemy podłogę, wyprasujemy górę ubrań oglądając jakiś serial (coś trzeba w domu  przez tą godzinę robić :)) wyjmujemy ostrożnie (są przecież gorące!) zafarbowane przedmioty i płuczemy je w zlewie aż woda  będzie czysta. Suszymy i GOTOWE :)


 Jak widać sznurówki nie wyszły za pięknie i nie są godne nowego wcielenia trampek. ALE mam pomysł jak zrobić inne:) O tym już niebawem!

W moim przypadku wybrałam kilka kolorów, by się pobawić. Zakochałam się w czerwonym, pięknie barwi. Mam jeszcze róż, żółty i fiolet do przetestowania.

Zafarbowałam stare trampki, sznurówki, torbę wiklinową oraz starą koszulkę :)  Efekty będę zamieszczać na blogu systematycznie!


18 Responses so far.

  1. Michunka says:

    świetnie to wygląda :) obserwuje :)

  2. Anonimowy says:

    Też mam trampki do farbowania. Dzięki tobie już wiem jak to zrobić, ale nadal mam parę pytań. Po pierwsze czy nie farbują nóg? I po drugie jak to zrobiłaś, że guma jest nadal biała?
    ~Kawka~

  3. Wyspa Ewci says:

    Guma jest z tworzywa sztucznego, a farbka farbuje tylko tekstylia, stąd taki fajny efekt :) Jeśli chodzi o skarpetki, to przez pierwsze 3 noszenia, ubierałam ciemne stopki, aby ich nie zafarbować,aczkolwiek te trampki zawsze farbowały mi skarpetki. Teraz wydaje mi się, że teraz nie barwią już wcale :)Ocet utrwala kolor.

  4. Anonimowy says:

    nic nie stało się z gumą w takiej wysokiej temperaturze?
    Monika

  5. Wyspa Ewci says:

    Delikatnie się skurczyły, ale po chwili noszenia wróciły do poprzedniego stanu :)

  6. Anonimowy says:

    ja chcialabym ufarbować swoje conversy,które wygladaja tak http://www.cogdziezaile.pl/produkty/25435.jpg na kolor czarny. co mam zrobić,aby ten znaczek na boku tez sie nie zafarbowal?czym go zakryc?:)

  7. Wyspa Ewci says:

    napis jest gumowy, więc się nie zafarbuje - jak jak guma podeszwy w moich trampkach. Czarny może być słabym wyborem, bo taki kolor może szybko wyblaknąć.

  8. gdzie można kupić barwniki ? do takiego koloru użyła pani niebieskiego i zielonego barwnika ?

  9. gdzie można kupić barwniki ? do takiego koloru użyła pani niebieskiego i zielonego barwnika ?

  10. Ja mam creepersy tenisówki ( z mega wysoką podeszwą ) one trochę zżółkły i chcę je zafarbować, barwniki już mam ( niebieski ) ale boje się, że jeśli włożę je całe to zafarbuje również podeszwę.... Zafarbuje? czy nie?

  11. Ja mam creepersy tenisówki ( z mega wysoką podeszwą ) one trochę zżółkły i chcę je zafarbować, barwniki już mam ( niebieski ) ale boje się, że jeśli włożę je całe to zafarbuje również podeszwę.... Zafarbuje? czy nie?

  12. Ewcia says:

    w każdej pasmanterii je mają

  13. Ewcia says:

    barwniki nie farbują gumy, tylko tkaninę, nie martwiłabym się o podeszwę

  14. Anonimowy says:

    Czy ciemno zielone trampki zafarbują mi na czarno?

  15. Witam. A farbowanie w pralce? Może ktoś podpowie???

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers