Broszkowy szał

Dżizaskrajst, nareszcie uzupełniłam kleje do pistoletu. Od razu wzięłam się za klejenie. Wzięłam wszystkie swoje drobiazgi, wstążki i akcesoria na stanowisko robocze ( trafiło na kuchnię, ze względu na bliskość ekspresu do kawy) i zaczęłam kombinowanie. Jaka by mi się przydała, a to jaką dam w prezencie teściowej, a to co by z tego zrobić. Tak w toku twórczego szału powstały następujące artefakty Wyspy:

satynowy/atłasowy sznurek w kolorze białym i granatowym + spód broszki + cekin

=

wytarty pierścionek + guzik + stary breloczek reklamowy 
=

różne wstążki w odcieniach czekolady + śmietankowy guzik = urodzinowa broszka dla teściowej

 pierzaste akcesorium (bo uwielbiam piórka, nawet mam taki tatuaż :))

 smyczka do komórki , z tego co zostało


Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers