Pizzerinki

Przygotowanie składników farszu do pizzerinek jest dość czasochłonne, ale warto się poświęcić bo o smaku tej potrawy można by wiersze pisać :)

Zdążyłam tylko zrobić zdjęcie farszu, później aparat fotograficzny zginął wśród gości. Przepis powstał w oparciu o wpis na świetnym blogu niesamowicie pomysłowiej kobiety. Blog ten tak mi się podoba, że ustawiłam sobie ikonkę bloga tuż pod paskiem adresu, żeby tam częściej zaglądać. Oto adres http://mojepasjekrakow.blogspot.com/

Do rzeczy:
Ilość farszu była na 15 osób więc polecam stosownie zmniejszyć proporcje :)
Składniki :
  • ok. 1 kg pieczarek
  • 4 małe cebule
  • główka czosnku 
  • 4 duże marchewki
  • puszka kukurydzy
  • boczek  - ok 10 grubych plasterków
  • duży słoik suszonych pomidorów
  • 4 ugotowane jajka
  • kostka żółtego sera wielkości pięści
  • dużo masła ok. 1-1,5 kostki
  • bułki czerstwe 10-15 sztuk
data mówi sama za siebie o aktualności przepisu :) 

Przy przygotowaniu takowego farszu zalecam użyć szatkownicy. Ja mam takie końcówki zamienne do maszynki do mielenia mięsa z zelmera. Mega skraca to czas przygotowania składników.

Zaczynamy od pieczarek, bo te najdłużej się duszą. Należy je oczyścić i pokroić w plasterki (poszatkować na bębenku szatkownicy z otworkami w kształcie paska). Następnie rozpuszczamy w rondelku pół kostki masła i wrzucamy pieczarki, które się będą ślicznie powolutku dusić.
Teraz cebula. Podobnie jak pieczarki. Obieramy i szatkujemy, tyle że na oczkach, żeby podduszona cebula przypominała łuski. Na patelni rozpuścić ćwierć kostki masła i wrzucić cebulkę. Musimy bardzo jej pilnować, żeby się tylko sklarowała. Zdjąć z ognia.
Boczek, kroimy w kosteczkę, podsmażamy na ćwierć kostki masła. Tak żeby się zrobiły chrupkie skwareczki. Odstawić z ognia.
Czosnek- ząbki pokroić na talarki i podsmażyć na masełku, też trzeba mega uważać, żeby się lekko przyrumienił i od razu zdjąć z ognia. Za mocno przyrumieniony jest gorzki, jeśli taki wyjdzie, lepiej go wcale nie dodawać bo zepsuje potrawę.
Marchew obrać i poszatkować na tych samych oczkach co cebula. Ugotować (poszatkowana marchew błyskawicznie się ugotuje).
Jajka ugotować na twardo. Pokroić w kostkę.
Pomidorki suszone pokroić w kostkę.
Ser poszatkować na takich samych oczkach jak marchew i cebula. Odstawić na bok. Ser dodajemy na samym końcu! 
Odcedzić kukurydzę.
Teraz mieszamy składniki, najlepiej w garnku żaroodpornym.  Najpierw wrzucamy marchew, potem pieczarki, cebulkę, czosnek, skwarki, pomidorki, jajka oraz kukurydzę. Teraz składniki się ładnie pomieszają a jak trafią do piekarnika (termoobieg ,165 stopni) na 20 minut to się ładnie przejdą. Chodzi o to by masełko które było w pieczarkach, cebuli i czosnku dotknęło innych składników. Po wyjęciu z piekarnika farszu, czekamy aż lekko przestygnie. 
W tym czasie należy wydrążyć czerstwe bułki, które posłużą jako ciacho pod farsz. Podobnie podaje się żurek w chlebku. Mam nadzieję, że jest to jasne, klarowne i nie wymaga fotostory :)
Dopiero teraz dodajemy do farszu połowę wiórek serowych. Nakładamy farsz do bułek i posypujemy serem. Do piekarnika na 5-10 minut na niską temperaturę -175 stopni max. I gotowe! :)

Smacznego!

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers