Odrobinę szczęścia w miłości

W polskiej kulturze roi się od niedocenianych zwyczajów, które były kultywowane przez nasze kochane babcie. Bardzo ubolewam nad faktem, że wiele osób wstydzi się pieśni, które kobiety śpiewały przy różnych okazjach, ludowych powiedzeń, które można było przypisać do każdego ważniejszego dnia w roku czy też zwyczajów które panowały w domach poprzednich pokoleń. Za najbardziej niedocenioną formę kultury ludowej uważam jednak makatki. Są to tkaniny ozdobione rysunkami oraz mądrościami ludowymi w całości malowane na tkaninie, haftowane lub też wykonane za pomocą obu tych form. Na makatki poświęcę osobny wpis.

Ulubioną pieśnią śpiewaną przez moją babcię jest "Odrobinę szczęścia w miłości" którą to w pięknym stylu wykonała najpierw Tola Mankiewiczówna do komedii "Co mój mąż robi w nocy" 1934 roku , później Irena Santor. Bardziej podoba mi się wykonanie Ireny Santor, jednak gdy słucha się Toli Mankiewiczowej dostaję gęsiej skórki :)
Oto link do piosenki w wykonaniu obu pań:


W męskim wykonaniu ta pieśń została wykonana przez zespół Czarno-Czarni. 
Jak na współczesny zespół, kawałek w ich wykonaniu uważam za udany.


A to słowa "Odrobinę szczęścia w miłości"


O czym marzy dziewczyna

Gdy dorastać zaczyna 

Kiedy z pączka zmienia się w kwiat 

Kiedy śpi gdy się ocknie 

Za czym tęskni najmocniej 

Czego chce aby dał jej świat… 



Odrobinę szczęścia w miłości 

Odrobinę serca czyjegoś 

Jedną małą chwilę radości 

Przy boku kochanego 

Stanąć z nim na ślubnym kobiercu 
Nawet łzami zalać się 
Potem stanąć sercem przy sercu 
I usłyszeć… kocham cię 



Każda odda z ochotą 

Nawet srebro i złoto 

I brylanty i wszystko co ma 

Bez namysłu najszczerzej 

Niech ktoś wszystko zabierze 
W zamian za to niech tylko da… 



Odrobinę szczęścia w miłości 

Odrobinę serca czyjegoś 

Jedną małą chwilę radości 

Przy boku kochanego 

Stanąć z nim na ślubnym kobiercu 
Nawet łzami zalać się 
Potem stanąć sercem przy sercu 
I usłyszeć… kocham cię 



Stanąć z nim na ślubnym kobiercu 

Nawet łzami zalać się 

Potem stanąć sercem przy sercu 

I usłyszeć… kocham cię 



I usłyszeć… kocham cię



Prawda, że piękne?

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers