Efekt oszronionego okna.

Dzisiaj projekt nieco z innej beczki. Mianowicie: jak ozdobić okno folią maskującą?


Uwierzcie, naprawdę ciężko znaleźć drewniane rolety o szerokości 150 cm... A świecić dupką w okno nie wypada. W szczególności że mamy okna i balkon sąsiada skierowane wprost na nasze łazienkowe okienko. Jakoś trzeba chronić swoją godność. Wpadłam na pomysł, żeby oblepić nasze nieszczęsne widoki naklejką dekoracyjną. Jednak te oferowane w sklepach internetowych i na allegro to jakiś cenowy żart- 60-70 zł za skrawek przezroczystej matowej naklejki z ozdobnym brzegiem. Plus przesyłka kurierska 25 zł. Nóż się w kieszeni otwiera. Przesada. Po krótkiej kalkulacji jednak nie zrezygnowałam z pomysłu. Po prostu kupiłam zwykłą naklejkę, którą sama wycięłam w ciekawy sposób. Koszt całkowity- ok 20 zł. Z przesyłką!!! Wilk syty i owca cała. A jaki efekt!

 Inspirujące zdjęcie pochodzące z  tego forum.


To jest wzór, który wykorzystałam w mojej naklejce.



Ptak powstał z tatuażu który znalazłam w sieci, powiększyłam i przekalkowałam. Wydruk w formacie A3 bardzo ułatwia sprawę. Te anemono- tulipany to moja własna inwencja twórcza. Należy zakreślić ołówkiem wzorek na stronie lewej naklejki. Tej której się pozbędziemy naklejając wzór na szybę.Oczywiście warto pamiętać, że na szybie będzie widnieć odbicie lustrzane wzoru. Uważajcie więc z napisami i ostrożnie je nanoście. 

 Najlepiej wycinać wzór skalpelem (można też nożykiem tapicerskim). Należy pamiętać o podłożeniu deski (np. kuchennej) pod naklejkę, żeby nie pociąć przez przypadek np. podłogi czy blatu.


 Tak wygląda wycięty kwiat.


 A to już na szybie.


Plama którą widać wokół ptaszka to woda. Ponieważ naklejkę i szybę należy zmoczyć (najlepiej rozwodnionym płynem do mycia szyb), by na szybie nie powstały bąble i żeby można ją było swobodnie ustawić. W ciągu 48h wyparowało wszystko i teraz cała jest gładka i jednolita.


 Takie naklejki najlepiej przykleić tak, by dookoła został 1cm marginesu z każdej strony. Wtedy uzyskuje się bardziej estetyczny efekt i nic z uszczelki nie wejdzie pod naklejkę.


Szyby myję normalnie. Nieszczególnie się obchodzę z naklejką. Po prostu delikatniej przecieram ją w miejscu wyciętego wzoru ot cała filozofia.
Naprawdę polecam, bo efekt jest zaskakująco przyjemny dla oka.

Do roboty!

4 Responses so far.

  1. No dobra - ale to naklejka czy folia?? Bo zgłupiałam... jak naklejka - to na mokrą szybę sie przyklei?? A folia - chyba nie, skoro piszesz o naklejce...

  2. Wyspa Ewci says:

    Hehehe, teraz ja zgłupiałam jak to przeczytałam:) Chodzi o folię samoprzylepną, potocznie w moim regionie geograficznym na takie rzeczy mówi się naklejka:)) Tak też szukałam na allegro: naklejka piaskowane szkło, szron, mat aż w końcu znalazłam taką folię samoprzylepną. Prościej byłoby pójść do pierwszej lepszej drukarni wielkoformatowej, a takich jest naprawdę sporo. Podstawa to spryskać szybę płynem do mycia szyb z wodą. Przyklei się i na spokojnie można ją dopasować do potrzeb, zanim woda z płynem wyparuje. Naklejkę, którą zrobiłam na drzwi przyklejałam w ten sam sposób.

  3. Przepięknie Tobie to wyszło :)

Leave a Reply

Każdy może dodać komentarz, proszę tylko od podpis, bym wiedziała jak się zwracać do danej osoby.

Popularne posty

Followers